fbpx

Chiński e-commerce – nowe wytyczne dla streamerów i influencerów

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

W ostatnim czasie w Chinach uchwalane są akty prawne, które wprowadzają zupełnie nowy porządek społeczny pod wieloma względami. Chińskie władza dążą do skontrolowania między innymi przestrzeni internetowej. Nowe regulacje prawne dotknęły również streamerów i platformy sprzedaży towarów i usług za pomocą Internetu.  

Podsumowanie na start  

Nie chcesz czytać całego artykułu? Zapoznaj się z Naszym podsumowaniem poniżej: 

  1. Chińskie Ministerstwo Handlu przedstawiło poprawki do prawa o handlu elektronicznym, w świetle których streamerzy oprócz zachowania uczciwości i rzetelności w prezentowaniu produktów muszą także wpisać się w odpowiednie ramy wizerunkowe. 
  2. Nowy standard branżowy dla e-commerce objął swoimi wytycznymi wygląd i sposób mówienia streamerów. 
  3. Każda platforma do sprzedaży internetowej ma obowiązek kontrolowania streamerów i ostrzegania lub karania ich w przypadku łamania prawa.  
  4. Platformy umożliwiające zakupy online otrzymały także specjalne wytyczne co do tego, w jaki sposób mają umożliwić recenzowanie produktów zakupionych przez klientów w Internecie.  
  5. Nowe zasady e-commerce dotyczą nie tylko zwykłych streamerów, ale także bezpośrednio influencerów. 
  6. Partia rządząca jako przyczynę wprowadzenia nowych wytycznych dla tej branży podała przeciwdziałanie handlowi podrobionymi produktami.  

Inne artykuły u nas o prawie chińskim:

Rynek e-commerce w Chinach 

Chiny są niezwykle rozwiniętym społeczeństwem, zwłaszcza jeśli chodzi o rynek internetowy. Od dawna widoczna była tendencja rozrastania się rynku e-commerce w tym kraju, ale skala o której dziś można powiedzieć zadziwia niejednego specjalistę. Wszystko zaczęło się w 2003 r., a obecnie szacowano, że w bieżącym roku udział sprzedaży internetowej w ogólnym rozrachunku chińskiego rynku sprzedaży detalicznej miał sięgnąć aż 50%.  

Wszystko za sprawą internetowych konsumentów – społeczeństwo w Chinach na przestrzeni lat przywykło do korzystania z internetowych platform sprzedażowych bardziej niż społeczeństwo w jakimkolwiek innym kraju. Dla porównania, gdy powstawał Alibaba z Internetu w Chinach korzystało około 80 mln mieszkańców. Aktualne statystyki pokazują, że obecnie liczba ta wynosi 940 mln. 

Nowy standard branżowy dla e-commerce 

Dzień 31 sierpnia 2021 r. na długo zostanie w pamięci chińskiej branży e-commerce – to właśnie tego dnia Ministerstwo Handlu przedstawiło poprawki do prawa o handlu elektronicznym. Zmiany dotyczyły między innymi streamingu i sprzedaży towarów i usług w Internecie.

Nowy branżowy standard objął między innymi takie kwestie jak:

  • ubiór i wizerunek streamera nie mogą naruszać prawa, porządku publicznego ani godzić w dobre obyczaje, 
  • wygląd streamerów powinien odzwierciedlać cechy produktów i usług, 
  • sugestia mówienia po mandaryńsku (w głównym dialekcie języka chińskiego), 
  • nakaz obiektywnego przedstawiania produktów, 
  • nakaz uczciwości przy przedstawianiu produktów.

Dodatkowo, wśród uchwalonych zasad znalazły się także wytyczne dla platform umożliwiających zakupy online (np.: znana w Chinach platforma Taobao Live należąca do Alibaby). W nowych regulacjach zawarto między innymi kwestie dotyczące tego w jaki sposób takie platformy mają umożliwiać swoim użytkownikom recenzowanie produktów oraz dzielenie się swoją opinią na ich temat.  

Poza tym platformy do sprzedaży internetowej zostały w pewien sposób zobowiązane do kontroli działalności streamerów oraz jakości ich transmisji – w przypadku, gdy streamer narusza prawo (tj. nowe zasady standardu branżowego) wówczas platforma e-commerce powinna ostrzegać takie osoby o łamaniu przez nich prawa lub bezpośrednio je karać na przykład poprzez usunięcie lub trwałe zablokowanie konta. 

Streaming w nowym wydaniu 

Uchwalone wytyczne wzbudziły niemałą sensację – głównie ze względu na to, że dotyczą one sfer, które wcześniej pozostawały w uznaniu streamerów. Aktualnie każdy, kto chce działać w branży e-commerce musi dostosować się nie tylko do standardów odwołujących się do rzetelności czy uczciwości w prezentowaniu produktów. Chińskie władze poszły o krok dalej wskazując dokładnie w jaki sposób wizerunkowo mają się prezentować streamerzy. Ubiór odpowiadający cechom produktów lub usług, mówienie najlepiej po mandaryńsku oraz oczywiście – nienaruszanie dobrych obyczajów i standardów kulturowych, co w praktyce może oznaczać podporządkowanie wyglądu do ideologii państwowej.  

Warto przypomnieć, że ta sama władza w niedługim okresie czasu uchwaliła także wytyczne związane z wizerunkiem gwiazd i celebrytów w mediach masowego przekazu takich jak radio czy telewizja – pojawiła się tam między innymi wytyczna, w myśl której media mają odrzucać celebrytów, którzy swoim wizerunkiem nie pasują do wizji tradycyjnego, socjalistycznego państwa. Widać tutaj wyraźne połączenie ideologiczne, prawda? 

Więcej o zaostrzaniu wytycznych prawnych względem gwiazd i influencerów Chinach można przeczytać tutaj: Nowy porządek prawny dla chińskich gwiazd Internetu

Influencerzy w nowym środowisku e-commerce 

Warto zauważyć, że nowe zasady standardu branżowego e-commerce nie dotyczą tylko zwykłych streamerów powiązanych z konkretnymi platformami sprzedażowymi online. Do grupy odbiorców nowo wprowadzonych wytycznych prawnych zaliczają się także influencerzy. Od tej pory każdy z nich ma obowiązek stosować się do nich tak samo jak klasyczni sprzedawcy internetowi.  

Co na to rynek? 

Warto nadmienić, że przedsiębiorcy w Chinach są bardzo rzetelni w śledzeniu zmian prawnych i potrafią się do nich dostosować niemal natychmiast, a nierzadko – działać jeszcze zanim takowe zostaną oficjalnie uchwalone. Można powiedzieć, że jest to pewna zdolność “amortyzacji” i reagowania na zmiany w taki sposób, aby były one jak najmniej dotkliwe.  

Przedstawienie omawianych wytycznych również spotkało się z bardzo reakcją rynkową – jednym z wyraźnych, negatywnych sygnałów w związku z nowymi regulacjami był spadek kursów akcji Alibaby (5%) i Kuaishao (7%) – dwóch największych chińskich podmiotów trzymających w garści największe platformy e-commerce. 

Dodatkowo chińskie władze wzięły pod lupę wiele dużych podmiotów zarabiających na platformach internetowych w różnoraki sposób. Wiele z nich jest teraz w niemałych kłopotach w związku z niedokonywaniem odpowiednich zgłoszen czy zatajaniem informacji o wcześniejszej działalności.  


Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?

Potrzebujesz pomocy w napisaniu umowy, regulaminu,
a może konsultacji prawnej w temacie związanym z artykułem?


Możesz napisać do mnie na a.szczudlo@creativa-legal.com

Przeciwdziałanie handlowi podróbkami czy próby skontrolowania społeczeństwa? 

Mówi się, że bezpośrednimi przyczynami wprowadzenia nowych standardów dla branży e-commerce był handel podrobionymi produktami w Internecie. Dały temu wyraz chińskie władze, które zapowiedziały możliwość utraty licencji przez platformy, które będą przyzwalały na takie praktyki. 

Można jednak powiedzieć, że cała ta sytuacja ma drugie dno – jak wiadomo Chińczycy uwielbiają robić zakupy przez Internet, a streamerzy i influencerzy są zazwyczaj osobami bardzo popularnymi. Mówi się, że standard branżowy dla e-commerce to cegiełka we wprowadzaniu ogólnie zaostrzonej kontroli społeczeństwa.

Na świecie pojawiają się coraz głośniejsze poglądy, jakoby Partia rządząca w Chinach miała upatrywać źródła problemów państwowych w sektorze prywatnym, a w tym głównie w środowisku internetowym. Takie działania jak uchwalanie nowych regulacji prawnych mogą więc być dowodem na zwiększanie kontroli rządu nad społeczeństwem w pewien sposób uzależnionym od środowisk internetowych.

Artykuł powstał przy współpracy zespołu kancelarii Creativa.

Dostęp do ogłoszenia i tekstu prawnego (j. chiński):  

http://www.samr.gov.cn/hd/zjdc/202108/t20210831_334252.html 

Przydał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Weź udział w dyskusji, napisz komentarz!

Nowy newsletter
dla e-commerce prawo+

  • Bezpłatne materiały edukacyjne przygotowane przez specjalistów.
  • Wiedza, która uchroni Cię przed wpadkami i karami.
  • Omówienie konkretnych przypadków a nie suche ustawy.
  • Praktyczne wyjaśnienia i wskazówki.
  • Dostęp do zamkniętych szkoleń on-line prowadzonych przez praktyków.

Aktywując przycisk pod formularzem, wyrażasz dodatkowo zgodę na otrzymywanie treści edukacyjnych, informacji o produktach i usługach fundacji Instytut Prawa Mody np. o nowych artykułach, czy kursach on-line. Przeczytaj, w jaki sposób przetwarzamy Twoje dane osobowe w naszej Polityce prywatności.

Skip to content