Menedżer praw autorskich Facebooka, czyli nowa broń w walce z naruszycielami

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Współcześnie trudno wyobrazić sobie twórcę, który do promowania efektów swojej działalności nie wykorzystuje mediów społecznościowych. Dobrze prowadzone profile na Facebooku i Instagramie umożliwiają bowiem stałe poszerzanie kręgu odbiorców i tym samym budowanie rozpoznawalności, którą potem łatwo przełożyć na konkretne zyski. 

Niestety, udostępnianie własnej twórczości w social mediach niejednokrotnie skutkuje próbami jej nieuprawnionego przywłaszczenia (np. w celu stworzenia przeróbki czy mema), o których autor oryginału często nigdy się nie dowiaduje. W celu ułatwienia wykrywania i zwalczania tego rodzaju naruszeń, Facebook w ostatnim czasie udostępnił twórcom specjalne narzędzie – Menedżera praw autorskich – które ma szansę stać się skuteczną bronią w walce z naruszycielami.

Podsumowanie na start

Nie chcesz czytać całego artykułu? Zapoznaj się z naszym podsumowaniem poniżej:

  1. Menedżer praw autorskich to dodatkowa funkcjonalność dostępna w ramach Facebook Creator Studio (FCS). Aby ją aktywować, należy złożyć w tym celu odpowiedni wniosek.
  2. Menedżer służy do porównywania treści publikowanych przez użytkowników Facebooka i Instagrama z treściami, do których prawa autorskie ma korzystający z niego twórca, oraz sygnalizowaniu wykrytych zbieżności. Aby mógł spełniać swoją funkcję, konieczne jest dostarczenie mu “materiału porównawczego” w postaci tzw. plików referencyjnych (zdjęć lub filmów).
  3. Po wykryciu naruszenia, twórca może objąć je monitoringiem albo złożyć wniosek o zablokowanie lub usunięcie wyrytej treści. Naruszyciel może jednak wdać się w takiej sytuacji w spór co do autorstwa treści, który ostatecznie rozstrzyga administracja Facebooka.

Czym jest Menedżer praw autorskich?

Menedżer praw autorskich to, mówiąc najprościej, dodatkowy panel w ramach Facebook Creator Studio (FCS), które służy administratorom publicznych profili na Facebooku i Instagramie do zarządzania publikowanymi w tych serwisach treściami. Z Menedżera nie mogą zatem korzystać użytkownicy nieposiadający FCS, czyli przede wszystkim posiadacze wyłącznie prywatnych profili.

Uzyskanie dostępu do Menedżera wymaga złożenia przez administratora odpowiedniego wniosku w postaci elektronicznego formularza. O jego rozpatrzeniu i aktywacji nowego panelu, wnioskodawca informowany jest za pomocą wiadomości e-mail.

Jak działa Menedżer praw autorskich?

Działanie Menedżera polega na porównywaniu treści publikowanych przez użytkowników Facebooka i Instagrama (podobnie jak FCS, Menedżer obejmuje oba te serwisy) z treściami, do których prawa autorskie ma korzystający z niego twórca, oraz sygnalizowaniu wykrytych zbieżności. Co ważne, analizie poddawane są nie tylko treści udostępniane publicznie, lecz także treści skierowane do ograniczonego kręgu odbiorców (np. wyłącznie do znajomych danego użytkownika). W tym drugim przypadku, twórca otrzyma jednak jedynie informację o potencjalnym naruszeniu, a także będzie mógł zapoznać się z wykrytą treścią (nie będzie znał jednak tożsamości potencjalnego naruszyciela oraz miejsca publikacji).

Aby Menedżer mógł spełniać swoją funkcję, konieczne jest dostarczenie mu “materiału porównawczego” w postaci tzw. plików referencyjnych (zdjęć lub filmów), do których prawa posiada twórca. W tym miejscu warto dodać, nie muszą być to pliki, które wcześniej zostały opublikowane na Facebooku/Instagramie (wystarczy dodanie ich tylko do Menedżera).

Pliki referencyjne można dodawać:

  • z Biblioteki treści FCS
  • poprzez bezpośrednie wgranie do Menedżera
  • równocześnie z publikacją pliku na Facebooku/Instagramie

W momencie dodania pliku do Menedżera, należy określić parametry, wedle których będą prowadzone poszukiwania jego nielegalnych kopii (można m.in. zawęzić obszar działania Menedżera do określonych krajów lub profili określonego rodzaju). Z uwagi na fakt, że uzupełnianie wszystkich parametrów dla każdego pliku z osobna byłoby dość żmudnym zajęciem, można w tym zakresie skorzystać z gotowych szablonów lub stworzyć i zapisać własne ustawienia wyszukiwania. Przydatną funkcją jest także lista zaufanych profili, które nie będą pojawiały się w wynikach wyszukiwania (można dodać do niej np. profile mediów współpracujących z twórcą). 

WAŻNE – Menedżer wykrywa naruszenia dokonane wyłącznie po dacie dodania do niego danego pliku referencyjnego. Przykładowo, nieautoryzowana publikacja zdjęcia dokonana dzień przed dodaniem tego zdjęcia do Menedżera przez prawowitego właściciela, nie zostanie przez niego wykryta.

Co dzieje się w razie wykrycia naruszenia?

Po wykryciu naruszenia, dalsze działania w jego sprawie zależą wyłącznie od decyzji twórcy. W zależności od potrzeb, może on objąć daną treść monitoringiem (o czym naruszyciel nie jest zawiadamiany) albo złożyć wniosek o jej zablokowanie lub usunięcie. Podjęcie dwóch ostatnich działań nie spowoduje jednak automatycznego zablokowania lub usunięcia treści, gdyż publikujący (po otrzymaniu zawiadomienia o roszczeniach twórcy) może wdać się w spór co do jej autorstwa, który ostatecznie rozstrzyga administracja Facebooka. Z kolei brak reakcji na roszczenia w ciągu 7 dni od dnia ich zgłoszenia skutkuje uznaniem twórcy za prawowitego właściciela treści oraz realizacją jego roszczeń. 


Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?
Napisz do mnie na a.szczudlo@creativa-legal.com

Na marginesie należy dodać, że posiadanie Menedżera nie czyni twórcy “nietykalnym”, gdyż roszczenia dotyczące praw autorskich mogą zostać zgłoszone również przeciwko niemu. W takim przypadku nie wolno pozostawić ich bez reakcji, bowiem skutkiem takiego zaniechania będzie dorozumiane uznanie zgłaszającego za prawowitego właściciela treści.

Czy Menedżer praw autorskich to skuteczne narzędzie do walki z naruszycielami?

Zważywszy, że Menedżer jest całkowicie nowym narzędziem, na chwilę obecną nie sposób ocenić, czy pozwoli skutecznie ścigać naruszenia praw autorskich. Wiele będzie zależało od sprawności wyszukiwania nieautoryzowanych publikacji oraz tempa rozpatrywania zgłoszeń, ponadto nie sposób wykluczyć korzystania z Menedżera przez samych naruszycieli podających się za twórców. Wątpliwości te w żaden sposób nie wpływają jednak na fakt, że tej inicjatywie Facebooka należy zdecydowanie przyklasnąć i mieć nadzieję, że nawet jeżeli nie powstrzyma ona działalności naruszycieli, to przynajmniej mocno ją utrudni.

Przydał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Weź udział w dyskusji, napisz komentarz!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content